Inklingo
Antes de irme
B1 historia czatu

Cuatro Minutos y Doce Segundos

Part 4: Antes de irme

Valentina finally reveals the real reason she left for Barcelona — a cold discovery on Diego's phone she never confronted — and Diego, for the first time, admits the truth about what those messages were. Neither of them is innocent. Neither of them is the villain.

50 wiadomości2 min czytania5 częściowa seria!
1Lo que no borré a tiempo2Desde el baño del trabajo3El billete en el cajón4Antes de irme5La versión real
Czat prywatny: Diego i Valentina 💬

Barcelona. 18:44. Valentina nadal opiera się o ścianę sklepu odzieżowego, czując chłód popołudnia wpadający przez oczka swetra. Na ekranie wiadomość od Diego: «Ja też». Dwa słowa, które ważą tonę. Ona oddycha. I zaczyna pisać.

Valentina
Valentina

czekaj. muszę ci powiedzieć, dlaczego wyjechałam

Valentina
Valentina

to nie była tylko praca

Diego
Diego

Diego
Diego

mów

Valentina pisze przez dwie minuty bez przerwy, nic nie kasując. To pierwszy raz w ciągu całego dnia, kiedy niczego nie usuwa.

Valentina
Valentina

kilka miesięcy przed wyjazdem do Barcelony, pewnej nocy wzięłam twój telefon, żeby puścić muzykę. miałeś otwartą rozmowę

Valentina
Valentina

z twoją koleżanką z pracy

Pojawiają się kropki oznaczające, że Diego pisze. I zostają. Tym razem nie znikają. On pisze przez bardzo długi czas.

Valentina
Valentina

nie przeczytałam dużo. tylko tyle, ile wystarczyło

Valentina
Valentina

zdrętwiałam, diego. nie płakałam, nic nie powiedziałam, oddałam ci telefon, puściłam muzykę i kontynuowaliśmy wieczór, jakby nic się nie stało

Valentina
Valentina

i nigdy cię o to nie zapytałam

Valentina
Valentina

zamiast cię zapytać, zaczęłam szukać ofert pracy w innych miastach

Diego nic nie pisze przez trzy minuty. Valentina też. Czat jest cichy jak nigdy dotąd.

Diego
Diego

wiem, o jakiej rozmowie mówisz

Valentina
Valentina

wiem

Diego
Diego

chcesz, żebym ci powiedział, co to było?

Valentina
Valentina

tak

Diego
Diego
Wiadomość głosowa

Valentina słucha nagrania raz. Tylko raz. Zostaje z telefonem w dłoni, patrząc na chodnik. Minuta. Dwie. Potem siada na schodach klatki schodowej.

Valentina
ValentinaA photo taken from the bottom of a narrow Barcelona staircase looking upward — worn stone steps, a black iron railing, the last pale light of evening coming through a small window on the landing above. The shot is slightly crooked, taken without framing. Charming ink and watercolor painting style, clean lines, vibrant but soft color palette.
Valentina
Valentina

usiadłam

Diego
Diego

dobrze

Valentina
Valentina

wiesz, co jest najdziwniejsze?

Diego
Diego

co?

Valentina
Valentina

że nie jestem zła. to znaczy, powinnam być. ale nie jestem

Valentina
Valentina

chyba nie mogę się na ciebie złościć o coś, co sama też zrobiłam na swój sposób

Diego
Diego

ty szukałeś wyjścia. ja szukałam... nie wiem. czegoś, czego nie powinnam szukać

Valentina
Valentina

tak

Diego
Diego

od jak dawna o tym wiesz?

Valentina
Valentina

od stycznia

Diego
Diego

mój boże, valentina

Valentina
Valentina

wiem

Valentina
Valentina

nie wiedziałam, jak to nazwać. to nie była wielka zdrada, to nie było nic, co mogłabym komuś pokazać i powiedzieć 'patrz, to'. to był tylko... taki chłód

Valentina
Valentina

i zamiast zapytać cię, co to znaczyło, zbudowałam życie, w którym nie miało to znaczenia

Grupa: Paczka 🍻

W Walencji Diego wstał z ławki. Idzie powoli ulicą — bez celu, tak jak wcześniej Valentina. W grupie znajomych Lucía od dwudziestu minut czyta wątek. Marcos po cichu wrócił do grupy.

Lucía widzi, że Marcos wrócił. Nic nie pisze. Marcos też nie. Oboje czytają w milczeniu.

Czat prywatny: Diego i Valentina 💬

Grupa nic więcej nie mówi. Cisza jest absolutna.

Diego
Diego

i ja zrobiłem to samo. w innym sensie, ale to samo

Diego
Diego

kiedy coś mnie bolało lub martwiło, szukałem innej rozmowy zamiast tej, którą powinienem odbyć z tobą

Diego
Diego

skończyłem z tym, valentina. miesiące temu. na wypadek, gdybyś potrzebowała to wiedzieć

Valentina
Valentina

potrzebowałam to wiedzieć

Następuje długa pauza. Żadne z nich nie pisze. Żadne z nich nie znika. Pozostają dostępni, oboje, w różnych miastach, niosąc to samo w tym samym czasie.

Czat prywatny: Valentina i Elena 💬
Elena
Elena

Valentina
Valentina

nie teraz, ele. proszę

Czat prywatny: Diego i Valentina 💬
Elena
Elena

ok. tutaj jestem

Valentina wraca do czatu z Diego. Wciąż siedzi na schodach. Na ulicy jest już ciemniej. Pisze powoli.

Valentina
Valentina

czyli oboje się okłamywaliśmy

Diego czyta wiadomość. Nie pisze. Pozostaje dostępny. Valentina to widzi. Mija dwanaście minut.

Diego
Diego

Tak. Ale jesteś pierwszą osobą, której nigdy nie chciałem okłamać.

Part 4 of 5
5 częściowa seria!

Continue Cuatro Minutos y Doce Segundos

Continue the series here, or use the app to save words and track your progress.

Przeglądaj więcej historii czatów