Inklingo
Desde el baño del trabajo
B1 historia czatu

Cuatro Minutos y Doce Segundos

Part 2: Desde el baño del trabajo

Diego retreats to his office bathroom in Valencia to process what he heard, while Valentina rewrites messages she can't bring herself to send. Their mutual friends in the group chat read the thread in stunned silence — and then Diego asks the one question that hurts most.

53 wiadomości1 min czytania5 częściowa seria!
1Lo que no borré a tiempo2Desde el baño del trabajo3El billete en el cajón4Antes de irme5La versión real
Czat prywatny: Diego i Valentina 💬

Walencja. To samo popołudnie. Diego od dziewięciu minut przebywa w łazience na drugim piętrze swojego biura — tej, której nikt nie używa, bo kran przecieka. Ktoś dwukrotnie zapukał do drzwi. Nie odpowiedział.

Diego
Diego

potrzebuję pięciu minut

Valentina widzi wiadomość. Czyta ją trzy razy. Zaczyna pisać.

Po stronie Valentiny pojawiają się kropki oznaczające pisanie. I znikają. I wracają. I znowu znikają. Trwa to przez dwadzieścia minut.

Grupa: Paczka 🍻

W międzyczasie w grupie znajomych — tej samej, do której Valentina przez pomyłkę wysłała nagranie — Marcos je odsłuchał. Lucía również.

Marcos
Marcos

hej

Lucía
Lucía

tak

Marcos
Marcos

czy to nagranie było do tej grupy?

Lucía
Lucía

nie, marcos. wyraźnie nie

Marcos
Marcos

cholera

Lucía
Lucía

piszemy coś?

Marcos
Marcos

nie wiem. chyba nie. to nie nasza sprawa

Lucía
Lucía

nie. masz rację

Marcos
Marcos

biedni oboje

Grupa milknie. Ani Marcos, ani Lucía nie piszą nic więcej. Nagranie Valentiny wciąż tam jest, z niebieskimi ptaszkami od nich obojga.

Czat prywatny: Diego i Valentina 💬

W Barcelonie Valentina wciąż siedzi na tym samym krześle. Poprosiła kelnera o kolejną kawę, bo nie wiedziała, jak wyjaśnić, że od godziny się nie ruszyła. W Walencji ktoś znowu puka do drzwi łazienki.

Diego
DiegoA photo taken in a small modern office bathroom — white tiles, fluorescent light, a narrow frosted window. On the mirror someone has written with a dry-erase marker the word REUNIÓN with an arrow pointing down and a time. The photo is slightly blurred and off-centre, like it was taken without thinking. Charming ink and watercolor painting style, clean lines, vibrant but soft color palette.
Diego
Diego

pukają do drzwi w sprawie spotkania o piątej. siedzę tu w środku nie wiem od jak dawna

Valentina
Valentina

Valentina
Valentina

przepraszam

Diego
Diego

przepraszasz za wysłanie nagrania czy za to, co w nim powiedziałaś?

Valentina zaczyna pisać. Usuwa. Pisze jeszcze raz. Znowu usuwa. Kropki pojawiają się i znikają cztery razy z rzędu.

Valentina
Valentina

za obie rzeczy

Diego czyta wiadomość. Przez trzy minuty nic nie pisze. Valentina wpatruje się w ekran bez mrugania.

Czat prywatny: Valentina i Elena 💬
Elena
Elena

valen, wszystko w porządku?

Valentina
Valentina

nie

Elena
Elena

odpowiedział?

Valentina
Valentina

tak. jest... spokojny. zbyt spokojny. to mnie najbardziej przeraża

Elena
Elena
Wiadomość głosowa

Valentina
Valentina

dzięki ele

Czat prywatny: Diego i Valentina 💬

Telefon Valentiny wibruje. To powiadomienie z czatu z Diego. Zmienia konwersację.

Diego
Diego

próbuję to zrozumieć. naprawdę się staram

Diego
Diego

ale jednej rzeczy nie rozumiem

Diego
Diego

rozmawiamy codziennie. każdego dnia, valen. i nigdy nic nie powiedziałaś

Valentina
Valentina

wiem

Valentina
Valentina

nie wiedziałam jak. albo nie chciałam wiedzieć jak. nawet nie wiem, która z tych dwóch opcji

Diego
Diego

okej

Diego wychodzi z łazienki. Przechodzi przed salą konferencyjną ze spuszczoną głową. Kolega pyta go, czy wszystko w porządku. On potakuje głową i idzie dalej. Schodzi po schodach na zewnątrz budynku. Ulica w Walencji pachnie smażeniną i spalinami. Opiera się o ścianę i pisze dalej.

Diego
DiegoA photo taken from street level leaning against a pale concrete wall — looking up at a narrow Valencia street between two buildings, late afternoon sun cutting a sharp orange line across the upper floors, a scooter parked nearby slightly out of focus. Charming ink and watercolor painting style, clean lines, vibrant but soft color palette.
Diego
Diego

wyszedłem na ulicę. nie mogłem tam dłużej zostać

Valentina
Valentina

a spotkanie?

Diego
Diego

co za różnica, jakie spotkanie, valentina

Valentina
Valentina

masz rację. przepraszam

Diego
Diego
Wiadomość głosowa

Valentina odsłuchuje nagranie dwa razy. Za drugim razem ma zamknięte oczy. Kiedy je otwiera, kelner patrzy na nią zza lady. Powoli kręci głową, jakby chciała mu powiedzieć, że wszystko jest w porządku. Nie jest w porządku.

Valentina
Valentina

oczywiście, że to się liczy. diego, oczywiście, że tak

Valentina
Valentina

nie powiedziałam, że cię nie kocham. powiedziałam, że nie wiem, czy kocham cię tak samo jak wcześniej

Valentina
Valentina

chociaż rozumiem, że brzmi to równie źle

Diego
Diego

tak. brzmi równie źle

Diego
Diego

...

Diego
Diego

od jak dawna się tak czujesz?

Valentina patrzy na pytanie. Zaczyna pisać. Jedno słowo. Cztery litery. Usuwa je przed naciśnięciem „wyślij”.

Na ekranie Diega pojawiają się kropki. I znikają. Czat pozostaje w ciszy. On wciąż stoi na ulicy, czując zimno Walencji wpadające za kołnierzyk koszuli, czekając na odpowiedź, która nie nadchodzi.

Part 2 of 5
5 częściowa seria!

You're halfway through this series

In the app, your progress is saved automatically.

Przeglądaj więcej historii czatów