ocupo
“ocupo” znaczy “zajmuję” po hiszpańsku. Ma 2 różnych znaczeń w zależności od kontekstu:
zajmuję, wypełniam
Również: pełnię
📝 W użyciu
Ocupo mucho espacio en mi escritorio con estos libros.
A1Zajmuję dużo miejsca na biurku przez te książki.
Yo ocupo la posición de gerente aquí.
B1Pełnię tu stanowisko kierownika.
potrzebuję, wymagam

📝 W użyciu
Ocupo comprar tortillas para la cena.
A2Potrzebuję kupić tortille na kolację.
¿Qué ocupas de la tienda?
A2Czego potrzebujesz ze sklepu?
Ocupo el dinero ahora mismo.
A2Potrzebuję pieniędzy natychmiast.
🔄 Koniugacje
indicative
present
imperfect
preterite
subjunctive
present
imperfect
Tłumacz na hiszpański
✏️ Szybka praktyka
Szybki quiz: ocupo
Pytanie 1 z 2
Jeśli jesteś w Meksyku i ktoś mówi 'Ocupo un taxi', co to znaczy?
📚 Więcej zasobów
👥 Rodzina słów▼
🎵 Rymy▼
📚 Etymologia▼
Słowo pochodzi od łacińskiego czasownika *occupāre*, oznaczającego 'przejmować, chwytać lub wypełniać'. Ten rdzeń wyjaśnia oba współczesne znaczenia: przejmowanie przestrzeni (zajmować) i przejmowanie czegoś, czego brakuje (potrzebować).
Pierwsze odnotowanie: 13th century (in Spanish)
Słowa pokrewne (powiązane słowa)
💡 Opanuj hiszpański
Przenieś swój hiszpański na wyższy poziom. Czytaj ponad 200 ilustrowanych i nagranych historii po hiszpańsku dopasowanych do Twojego poziomu dzięki aplikacji Inklingo!
Często zadawane pytania
Czy 'ocupo' jest używane we wszystkich krajach hiszpańskojęzycznych w znaczeniu 'potrzebuję'?
Nie. Użycie 'ocupo' w znaczeniu 'potrzebuję' jest specyficzne dla Meksyku i części Ameryki Środkowej. W Hiszpanii i większości Ameryki Południowej 'ocupo' oznacza tylko 'zajmuję/jestem zajęty', a do wyrażenia 'potrzebuję' należy używać 'necesito'.
Skąd mam wiedzieć, czy 'ocupo' oznacza 'potrzebuję', czy 'zajmuję'?
Kluczowy jest kontekst, ale region jest największą wskazówką. Jeśli jesteś w Meksyku i po 'ocupo' następuje rzeczownik lub czynność ('Ocupo agua', 'Ocupo comer'), oznacza to 'potrzebuję'. Jeśli następuje po nim miejsce lub stanowisko ('Ocupo este asiento'), oznacza to 'zajmuję'.

