ángeles
“ángeles” znaczy “aniołowie” po hiszpańsku. Ma 2 różnych znaczeń w zależności od kontekstu:
aniołowie
Również: niebiańscy posłańcy
📝 W użyciu
Dicen que los ángeles tienen alas grandes y blancas.
A2Mówią, że aniołowie mają duże, białe skrzydła.
En la iglesia, cantamos sobre los ángeles de la guarda.
A2W kościele śpiewamy o aniołach stróżach.
aniołowie
Również: kochani, święci
📝 W użyciu
Mis vecinos me ayudaron a mudarme. ¡Son unos ángeles!
B1Moi sąsiedzi pomogli mi się przeprowadzić. Są aniołami!
Tranquila, tus hijos se portan muy bien; son unos ángeles.
A2Nie martw się, twoje dzieci zachowują się bardzo dobrze; są aniołkami.
✏️ Szybka praktyka
Szybki quiz: ángeles
Pytanie 1 z 1
Które zdanie używa słowa 'ángeles' w znaczeniu przenośnym, odnoszącym się do dobrych ludzi?
📚 Więcej zasobów
👥 Rodzina słów▼
📚 Etymologia▼
Słowo pochodzi bezpośrednio od łacińskiego 'angelus', które z kolei zostało zapożyczone ze starożytnego greckiego słowa 'ángelos' oznaczającego 'posłaniec' lub 'wysłannik'.
Pierwsze odnotowanie: Pre-10th century in early Romance languages.
Słowa pokrewne (powiązane słowa)
💡 Opanuj hiszpański
Przenieś swój hiszpański na wyższy poziom. Czytaj ponad 200 ilustrowanych i nagranych historii po hiszpańsku dopasowanych do Twojego poziomu dzięki aplikacji Inklingo!
Często zadawane pytania
¿Por qué 'ángeles' es una palabra masculina (los ángeles) si se refiere a seres que no tienen género?
'Ángeles' jest rodzaju męskiego (liczba mnoga od 'el ángel') ze względu na swoją historię gramatyczną, wywodzącą się od łacińskiego słowa rodzaju męskiego. Nawet jeśli odnosi się do grupy postaci kobiecych lub do pojęcia w ogólności, samo słowo przyjmuje rodzajniki (los) i przymiotniki rodzaju męskiego.
Jak tworzy się liczbę pojedynczą od 'ángeles'?
Forma liczby pojedynczej to 'ángel' (el ángel). Zauważ, że akcent pisany przesuwa się w formie liczby pojedynczej: 'Ángeles' (akcent na pierwszej sylabie) vs 'Ángel' (akcent również na pierwszej sylabie, ale akcent jest potrzebny, aby przełamać normalny wzorzec akcentowania).

